zapomniałeś hasła?
www.babelki.pl
bableki.pl pttk.pl
www.babelki.pl
Bąbelki

Wycieczki

Cykliczne

Klubowe
paragrafy



Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu
w okresie od 10. 02. 2004 r. do 20. 11. 2007 r.

I. Zarząd Klubu

Ustępujący zarząd przejął po poprzednim wizję Klubu na przyszłość i realizował ją, opierając się na entuzjazmie społeczności klubowej.
Działał w czasie przedłużonej kadencji w następującym składzie:

  • Ryszard Betcher - prezes
  • Wojciech Atczuk - viceprezes ds. turystyki pieszej do czasu złożenia przez niego rezygnacji z członkostwa w klubie 29 kwietnia 2007 r.
  • Andrzej Galikowski - viceprezes ds. turystyki kolarskiej
  • Marcin Strusiński - sekretarz
  • Wiesław Pawłowski - skarbnik
  • Jerzy Kogutowski – gospodarz klubu do czasu odwołania go podczas Zebrania Sprawozdawczego w dniu 19 kwietnia 2005 r., kiedy to klub wybrał na jego miejsce Tomasza Dunkelanna.

Po rezygnacji Wojciecha Atczuka w kwietniu br. Zarząd Klubu działał do dziś w pięcioosobowym składzie.
      W roku 2004 Zarząd Klubu obecnej kadencji odbył 4 protokołowane zebrania i jedno robocze (udział wzięło 3 członków zarządu oraz Tomasz Dunkelamnn nie będący wtedy jeszcze gospodarzem klubu). W roku 2005 odbyły się 4 zebrania oraz podobnie jak rok wcześniej zebranie robocze znów o tematyce strony klubowej w prawie pełnym składzie znów z udziałem Tomasza Dunkelmanna jeszcze w styczniu. W pierwszym kwartale roku 2006 miała zakończyć się kadencja władz klubu. Z powodu hospitalizacji prezesa i długiego okresu rekonwalescencji nie było zebrań prawie do wakacji. Jesienią 2006 odbyły się jeszcze dwa zebrania, w tym jedno w rozszerzonym składzie o osoby zaangażowane w budowę strony klubowej oraz kwestie prawne jednak bez udziału skarbnika. Dnia 11 stycznia 2007 r. odbyło się zebranie uchwalające regulamin strony www.babelki.pl zaś przed Zlotem Wiosennym w czerwcu br. ostatnie z protokołowanych zebrań ustępującego zarządu.

W okresach swojego członkostwa w Zarządzie Klubu w jednym z zebrań nie uczestniczył Wojtek Atczuk z powodu choroby, w trzech swoich ostatnich Jerzy Kogutowski. Jeden raz nie był obecny Wiesław Pawłowski. Ponadto na zebranie dotyczące uchwalania regulaminu strony nie zechcieli przybyć Wojciech Atczuk i Andrzej Galikowski. Podczas ostatniego z zebrań Wojciech Atczuk nie był już członkiem klubu. Ponadto w zebraniach zarządu po dwa razy uczestniczyli przewodniczący Komisji Rewizyjnej Krzysztof Strojny oraz Honorowy Prezes Stanisław Strojny.
      Praca Zarządu w początkowym okresie kadencji skupiała się głównie na wypełnieniu uchwały Walnego Zebrania dotyczącego godnego zorganizowania roku obchodów 45-lecia Klubu, na działaniach związanych z przestawieniem klubu na istnienie w sytuacji utraty siedziby na III piętrze kamienicy Oddziału Gdańskiego PTTK, na organizacji wielodyscyplinowych Zlotów Wiosennych i Jesiennych, zatwierdzaniu kandydatur do klubu, porządkowaniu zbioru map 1:25 000. W latach 2005, 2006 na próbach rozwiązywania problemów wynikających z prowadzenia klubowej strony internetowej, na ubieganiu się o referat KOT, znalezieniu sponsora koszulek klubowych i kwoty tysiąca złotych od firmy „Ziaja” oraz ustalaniu regulaminu strony klubowej. Pod koniec kadencji dorobiliśmy się nowego banera klubowego oraz dzięki zaangażowaniu Piotra Żywickiego kolejnych koszulek z haftowanym logo klubu. Poza tym wiele prac to typowa żmudna działalność Zarządu, która mogła istnieć m.in. dzięki wielu wcześniej podjętym uchwałom i pracy w poprzednich kadencjach.
Po hospitalizacji i rekonwalescencji prezesa zarząd w dniu 25 maja 2006 r. ze względu na wakacje i nawał prac zadecydował o przedłużeniu kadencji do wskazywanego regulaminem klubu pierwszego kwartału 2007r. Przygotowania do Walnego Zebrania w marcu 2007 r. trwały. Niestety już 6 lutego br. zostaliśmy na osiem i pół miesiąca pozbawieni nawet tej drugiej siedziby. Powróciliśmy do niej dopiero 23 października po remoncie, co wreszcie umożliwiło szybką organizację długo wyczekiwanego Walnego Zebrania Klubu.

II. Przyjęcia nowych członków klubu
      W czasie tej przedłużonej (do prawie czterech lat) kadencji przyjęto 31 nowych członków.
Na XXXIX Zlocie Wiosennym 2004 w Milachowie Młyn członkami zostali:

  1. Alina Sarnowska nr leg. 275
  2. Karolina Turek nr leg. 276
  3. Tadea Buzarewicz nr leg. 277
  4. Anna Zaperty nr leg. 278
  5. Agnieszka Lichota obecnie Strusińska nr leg. 279
  6. Bogdan Karpowicz nr leg. 280
  7. Marek Mostowiak nr leg. 281

Na XXXIX Zlocie Jesiennym "Złote Liście 2004" w Mierzeszynie członkami Klubu zostali:

  1. Henryk Gąsiorowski nr leg. 282
  2. Dariusz Wenta nr leg. 283
  3. Remigiusz Wróblewski nr leg. 284
  4. Piotr Bojas nr leg. 285

Na XL Zlocie Wiosennym 2005 w Kręgskim Młynie przyjęci zostali:

  1. Tomasz Dunkelmann nr leg. 286
  2. Ewa Hetmańska nr leg. 287
  3. Leszek Staszkiewicz nr leg. 288
  4. Adam Dobrowolski nr leg. 289
  5. Monika Dobrowolska nr leg. 290
  6. Anna Zaglaniczny nr leg. 291
  7. Irena Gruszczyk nr leg. 292
  8. Cezary Borowik nr leg. 293
  9. Adam Szramka nr leg. 294
  10. Bartłomiej Figurski nr leg. 295

Na XL Zlocie Jesiennym "Złote Liście 2005" w Pępowie członkami klubu zostali:

  1. Michał Wiśniewski nr leg. 296
  2. Mariusz Poświątny nr leg. 297

Podczas XLI Zlotu Wiosennego w Porzeczu przyjęci do klubu zostali:

  1. Elżbieta Rabenda nr leg. 298
  2. Lucyna Wiśniewska nr leg. 299
  3. Jakub Kaczyński nr leg. 300
  4. Piotr Żywicki nr leg. 301

Podczas XLI Zlotu Jesiennego „Złote Liście 2006” w Długiem
nie przyjęto nowych osób do klubu.
W czasie XLII Zlotu Wiosennego 2007 w Osieczkach przyjęci do klubu zostali:

  1. Bożena Yates nr leg. 302
  2. Małgorzata Szumała nr leg. 303
  3. Lech Moneta nr leg. 304
  4. Konrad Bidziński nr leg. 305

III. Sprawy członkowskie Od 2002 r. składki klubowe, które uchwałą Zarządu Klubu poprzedniej kadencji są równoznaczne z opłaceniem składki członkowskiej PTTK są opłacane każdego roku przez około 90 % wszystkich czynnych klubowiczów. W latach wyborów więcej. Mimo niewielu wyjątków widać właściwe podejście klubowiczów do tej sprawy, zarówno tych nowych jak i długoletnich. Składkę w Klubie opłacili również niektórzy kandydaci i nasi sympatycy oraz ich rodziny. Nie zawsze tak się zdarzało i nie we wszystkich nawet silnych organizacyjnie klubach i kołach tak się dzieje. Zdyscyplinowanie w tej dziedzinie wróży dobrze "Bąbelkom". Jesteśmy od 3 lat największym klubem Oddziału Gdańskiego PTTK. W każdym roku ubiegającej kadencji władz klubu mieliśmy taką liczbę opłaconych składek: 84, 80, 76 w roku bieżącym do wczoraj 81 składek

IV. Odznaczenia i nagrody oraz miejsce klubu w PTTK.
Podczas spotkania z okazji 45-lecia KTP „Bąbelki” w listopadzie 2004 roku prezes Oddziału Gdańskiego PTTK wraz z członkiem władz naczelnych naszego towarzystwa Janem Boguckim wręczyli Zbigniewowi Zakrzewskiemu Złotą Honorową Odznakę PTTK oraz Dyplomy Zarządu Głównego PTTK Tomaszowi Liśkiewiczowi, Dorocie Betcher, Ryszardowi Betcherowi, Jadwidze Rzeppa, Jerzemu Kogutowskiemu, Danucie Okulewicz i Wojciechowi Bejmowi.
Oddział Gdański PTTK przyznał za aktywność w prowadzeniu wycieczek i imprez klubowych nagrody rzeczowe czternastu przodownikom. Podczas zlotów wiosennych i jesiennych Specjalną Odznakę Sprawnościową KTP „Bąbelki” w stopniu brązowym otrzymali: Adam Stefanko, Andrzej Galikowski i Tomasz Liśkiewicz, poza zlotem Grzegorz Oskarbski. Odznakę w stopniu srebrnym otrzymał Ryszard Betcher, a po 2,5 roku w stopniu złotym.
Podczas Zebrania Sprawozdawczego godność Honorowego Prezesa Klubu Turystów Pieszych "Bąbelki" nadano Staszkowi Strojnemu, który przez 19 lat pełnił te obowiązki.
Legitymację Honorowego Prezesa nr 1 wręczono podczas Zlotu Wiosennego.
Stanisław Strojny oraz Krzysztof Strojny w czasie trwania kadencji otrzymali od Komisji Turystyki Pieszej Zarządu Głównego PTTK odznaki i legitymacje Honorowych Przodowników Turystyki Pieszej.
Zwycięzcom rywalizacji podczas zakończeń trzech Rajdów na raty wręczano na zlotach wiosennych dyplomy, puchary i nagrody rzeczowe fundowane przez klub i firmę Gama-Plast.
      Zdajemy sobie sprawę z tego, że KTP "Bąbelki" jest wiodącym klubem turystyki aktywnej w oddziale i w województwie. Realizuje także zadania dla naszego oddziału, między innymi, turystykę szkolną, widoczny jest w imprezach zewnętrznych szczebla regionalnego i centralnego (OWRP, Zloty Przodowników Turystyki Pieszej i Kolarskiej), członkowie Klubu są przeważającą, a ostatnio jedyną grupą spośród organizatorów ważnego dla regionu Rajdu KLUKA i „jej młodszego brata” Rajdu Zimowego STOLEMY, cztery razy prowadzili Rajd Kolarski Oddziału Gdańskiego PTTK. Oddziałowa Komisja Turystyki Pieszej w większości swoich działań (imprezy, kursy) opiera się na pracy Przodowników Turystyki Pieszej rekrutujących się z KTP "Bąbelki".
Dobrze wróży to nie tylko Klubowi, ale także naszemu macierzystemu Oddziałowi, który zdaniem Zarządu Klubu głównie dzięki "Bąbelkom" przywrócił sobie wizerunek silnej, pod względem działalności programowej, jednostki Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Może kiedyś całe władze Oddziału Gdańskiego zrozumieją, że tak naprawdę to działalność silnych – „niezatapialnych” klubów jest tym czym naprawdę warto się chwalić (jeśli w ogóle warto). Niema w Oddziale tak silnego klubu jak nasz. Ostatnio np. bardzo chwalone jest zakładowe Koło nr 154 z bogatych Elektrociepłowni Wybrzeże. My bez dotacji na turystykę nawet w najgorszych pod tym względem okresach dwie dekady temu mieliśmy więcej imprez. Obecnie mamy ich ponad cztery razy tyle i o tyle samo więcej uczestników. Nie znamy żadnego klubu wielodyscyplinarnego w Polsce, który miałby tak dużą liczbę imprez w roku oraz tak wielką liczbę ich uczestników. A przecież wielu z nas jeszcze poświęca czas, który mogliby przeznaczać klubowi na pracę dla Oddziału Gdańskiego (np. cykl wycieczek dla szkół, Rajdy KLUKA i STOLEMY, Zlot SKKT, Rajd Kolarski OG PTTK itp.) niestety obniżając trochę tym kondycję KTP „Bąbelki”. No cóż – taka nasza misja jako kadry PTTK. Dostrzegają to prawdziwi turyści z całej Polski, którzy nierzadko nie mogą uwierzyć w to, że liczby, które im ot tak rzucamy nie zawierają błędu o cały rząd wielkości! Nasza działalność klubowa w ogromnej części stanowi właśnie Oddział Gdański PTTK i tworzy turystykę kwalifikowaną na Wybrzeżu.

V. Pożegnania
Podczas kończącej się kadencji odeszli od nas na wieczną wędrówkę Zenon Lorek, dwukrotny prezes klubu, oraz w bardzo młodym wieku Adam Stefanko. Pamiętajmy o naszych kolegach.

VI. Problemy w klubie
a) sprawa Rajdu Kluka
Klub jako jednostka Oddziału Gdańskiego PTTK jest głównym organizatorem tego Rajdu, a nasi przodownicy stanowią ogromną większość jego kadry.
Jesienią 2004 r. klubowicz, komendant II, III. IV i V edycji Jerzy Kogutowski poinformował nas podczas zebraniu zespołu organizacyjnego, że zamierza wyprowadzić tę imprezę ze struktur Oddziału Gdańskiego PTTK. Pomysłodawcy oraz organizatorzy Rajdu, nie przyjmując jego twierdzeń, jakoby 95% pracy i klimatu KLUKI zawdzięczać należało tylko Jurkowi, postanowili nie dopuścić do przejęcia imprezy, którą nasz klub współtworzył od wielu lat. Komitet organizacyjny imprezy wybrał wkrótce na szefa VI KLUKI, Ryszarda Betchera, pierwszego jej komendanta oraz trzykrotnego zastępcę. Był on potem komendantem jeszcze kolejnej VII edycji. W roku obecnym funkcji tej z powodzeniem podjęła się Elżbieta Rabenda. Klub i zespół organizacyjny składający się w ogromnej większości z członków KTP „Bąbelki” angażuje się w prace nad kolejnymi edycjami pozostawiając decyzje co do ewentualnych działań prawnych oraz ewentualne egzekwowanie rozliczenia V KLUKI władzom Oddziału Gdańskiego PTTK.
Jerzy Kogutowski przestał się udzielać jako aktywny członek klubu po tym wydarzeniu.
W roku 2005 został odwołany przez Walne Zebranie KTP „Bąbelki” z pełnionej funkcji w zarządzie. Zarządu Klubu zadecydował o nie podejmowaniu innych kroków przez klub.
b) sprawa witryny internetowej klubu
Wiceprezes klubu Wojtek Atczuk jeszcze w czasie trwania poprzedniej kadencji założył i prowadził stronę o klubie Bąbelki. Początkowo nie było wokół tego nośnika informacji problemów. Rozwijała się ona z pierwszych nieporadnych jeszcze pomysłów w coraz bardziej rozbudowany projekt dokumentujący naszą historię i teraźniejszość. Przede wszystkim zaś Wojtek prowadził kalendarz naszych imprez. Uczył się budować stronę.
Wielokrotnie podczas zebrań Zarządu Klubu padały głównie z ust Andrzeja Galikowskiego uwagi co do ewentualnych zmian. Początkowo były one przyjmowane ze zrozumieniem przez Wojtka. Z upływem czasu coś między kolegami zaczęło zgrzytać. Zapewne Andrzej zna się bardziej na komputerach oraz internecie, a także biegle z nich korzysta w pracy zawodowej. Prawdopodobnie coraz trudniej było znosić Wojtkowi uwagi Andrzeja, które określał jako czepianie się. W maju 2006 roku podczas kolejnego zebrania poświęconego w dużej części stronie klubowej doszło do polaryzacji stanowisk obydwu wiceprezesów. Ponieważ w tym czasie część materiałów „leżała” już na innych serwerach niż ten pierwotny - osiedlowy Wojtka pojawiły się zatargi o to, że ktoś komuś coś skasował, bo miał dostęp lub ukrył albo nieumiejętnie zamieścił, czy nawet umieścił bez zgody Andrzeja jako autora. Niestety sprawy nie szły w dobrym kierunku. Obaj koledzy okopywali się na swoich stanowiskach. Wojtek podkreślał już, że to jest JEGO, nie zaś klubowa strona. Włożył w nią przecież tyle serca i pracy a materiały umieszczone były na opłacanym przez niego właśnie miejscu na serwerze osiedlowym. Pozostali członkowie zarządu próbowali łagodzić konflikt jednak nie będąc fachowcami nie mogli do końca zrozumieć niuansów technicznych.
Kilka dni później wpisując dotychczasowy adres www.babelki.infinity.net.pl lub jego alias www.babelki.glt.pl zobaczyliśmy tylko szarą stronę z groźnie brzmiącym tekstem podpisanym klubowym pseudonimem Wojtka „Adalbertus”. Niestety rozniosło się to nie tylko po naszym klubie. Tekst ten widziało wiele środowisk turystycznych, niekoniecznie przyjacielsko do nas nastawionych. Tym emocjonalnym czynem Wojtek niestety zadziałał na szkodę klubu oraz postanowił właśnie wtedy po raz pierwszy zrezygnować z członkostwa w KTP „Bąbelki”.
Po kilku dniach rozmów telefonicznych i osobistych z nim, a także pisania do niego maili oraz wiadomości GG, w co zaangażowanych było wielu członków klubu oraz Krzysiek z Solca, Wojtek powiedział, że pojawi się na nadchodzącym Zlocie Wiosennym (i że coś szykuje). Co nastąpiło na tej oficjalnej imprezie mogliśmy usłyszeć wtedy. Nie był to raczej miły akcent dla nas wszystkich, a szczególnie dla Andrzeja. Wojtek przeprowadził coś w rodzaju referendum poparcia dla swojej osoby. Nakazał wręcz ludziom określać się czy są za tym aby został w klubie. Jakby ktokolwiek mógł być przeciw! Jednak, co trzeba podkreślić, przekazał też wtedy oficjalnie swoją stronę klubowi.
Od tego momentu poszczególni członkowie zarządu oraz niektórzy klubowicze podczas wycieczek i wtorkowych spotkań rozważać zaczęli sprawę bezpieczeństwa materiałów historycznych i aktualności zamieszczonych na stronie oraz ewentualność powtórnego pozbawienia możliwości ogłaszania wycieczek w sieci. Było to bardzo niebezpieczne dla strony, która przejęła już przecież dla większości z nas (i nie tylko) rolę kroniki klubowej, skarbnicy, wizytówki czy też folderu rekamowego, kalendarza imprez i źródła informacji jednocześnie.
Prezes i gospodarz klubu razem zaproponowali Wojtkowi podział administrowania tej, od teraz już oficjalnie, klubowej strony na kilka osób, które są zaznajomione z tematem. Wojtek nie zgodził się wtedy nawet na administrowanie przez Andrzeja działu „klubowicze”. Usłyszał więc, że jeśli nie będzie zgodnej współpracy to w ostateczności klub będzie musiał poradzić sobie ze stroną nawet bez żadnego z nich. Andrzej czując się obrażonym przez Wojtka na Zlocie Wiosennym 2006 wyłączył się wtedy z pracy dla klubu. Sytuacja mimo chwilowego zawieszenia przez okres wakacji, była bardzo podminowana. W każdej chwili groził kolejny wybuch emocji u Wojtka, który zresztą nastąpił pod koniec 2006 r. Ale czegoś się już nauczyliśmy - byliśmy jako zarząd przygotowani.
Prezes uznał wcześniej, że w tej sytuacji zaproponuje niezależnie kilku klubowiczom stworzenie projektów stron. Tdu i Piotrek Bojas podjęli się tego nie znając wzajemnie zarysów swoich dzieł. Pomysły swoje co do pewnych elementów strony przedstawiał też Mariusz Poświątny. Projekt Tomka to była rozbudowana strona zastępcza, która zaistniała jako tymczasowa zaraz po majowym zamknięciu dotychczasowej strony przez Wojtka, niestety na nieznanym wtedy wielu osobom adresie.
W tym czasie dojrzewała w Zarządzie Klubu myśl o umieszczeniu wszelkich materiałów na wykupionych przez klub i niezależnym od żadnego klubowicza adresie (domenie) oraz opłaconym przez Bąble serwerze. Leszek Staszkiewicz wyczuł moment wyzbywania się dotychczas zajętej, a bardzo wygodnej i oczywistej dla nas domeny (adresu) www.babelki.pl .
W listopadzie 2006 roku prezes zwołał zebranie rozszerzone o wszystkich klubowych „komputerowców” oraz Jakuba Kaczyńskiego – z zawodu radcę prawnego, podczas którego dziesięciu osobom zaprezentowano wszystkie projekty. Omówiono dotychczasową stronę Wojtka, zapoznano się z projektem TDu oraz projektem Piotrka Bojasa. Poza Qbackim, który występując, na prośbę prezesa, w charakterze prawnika nie chciał się określić po żadnej ze stron, wszystkim doradcom najbardziej spodobał się projekt Piotrka. Jeśli chodzi głosy członków Zarządu to Wojtek jako jedyny popierał swoją stronę, Tomek i Andrzej byli za projektem Tomka, Marcin i Rysiek za projektem Piotra. W tej sytuacji na podstawie Par. 19 p.3. Regulaminu KTP Bąbelki głos przewodniczącego zebrania – prezesa był decydujący.
Projekt Piotra oparty jest na podziale pracy na poszczególnych redaktorów i daje tą możliwości nawet osobom, które są mniej lub bardziej obyte z komputerami i internetem. Największą zaletą jest jednak to, że Piotr jest osobą całkowicie spoza wcześniejszego konfliktu i jako fachowiec budujący strony zawodowo nie jest tak podatny na uwagi Andrzeja, które jak pamiętały legły u podstaw całej tej sprawy.
Podczas zebrania ustalono wstępny zespół redakcyjny. I tak, dział „klubowicze” objął Leszek Staszkiewicz, redakcję działu „odznaki” Mariusz Poświątny, dział „relacje” oraz częściową redakcję strony głównej Tomek Dunkelmann, Michał Wiśniewski i Leszek Staszkiewicz „piosenkaria”. Wojtkowi zaproponowano działy „wycieczek planowanych” i „wycieczek zrealizowanych” oraz to co jeszcze sobie dobierze. Pozostałymi działami miał przez dwa lata zarządzać Piotr. Andrzej nie podjął się pracy przy stronie.
Po przystąpieniu Piotra do budowy strony Wojtek nie podjął współpracy przy niej, a nawet słychać było ponownie o tym, że chce wystąpić z klubu. Rozpatrując to z jego punktu widzenia staje się to nawet zrozumiałe. Był dotąd administratorem całości, a miałby stać się redaktorem części. I zapewne byłby nadal adminem gdyby nie ten cały konflikt i gdyby nie majowe zamknięcie klubowiczom dostępu do strony, które mogło się powtórzyć.
Do prezesa dotarła nawet pocztą elektroniczną nie podpisana rezygnacja Wojtka wysłana z adresu innego niż należący do niego. Zarząd postanowił nie przyjąć takiego pisma do wiadomości poniekąd dając Wojtkowi czas na ochłonięcie i zastanowienie.
W tej sytuacji Piotr zbudować musiał takie narzędzia do obsługi strony aby działami przypisanymi od czasu listopadowego zebrania dla Wojtkowi mógł zająć się każdy prezes klubu lub osoba przez niego wyznaczona niezależnie od znajomości programowania.
Konflikt więc po długich bojach udało się zarządowi zakończyć. Niestety nie obyło się bez poważnej straty dla klubu. Po kilkumiesięcznym okresie przemyśleń w kwietniu 2007 r. Wojtek złożył jednak na ręce prezesa podpisaną już rezygnację z członkostwa w klubie. Pocieszające jest to, że pojawia się on na niektórych imprezach i spotkaniach gdzie rozmawia nawet z tymi, których miał od jakiegoś czasu za wrogów czy za osoby, które go jakoś tam dotknęły.
Trzeba jeszcze niestety dodać, że podczas budowania nowej strony i zaraz po jej zaprezentowaniu w dniu 15 grudnia 2006 roku nadal (lub znów) wyczuć można było urażone ambicje. Tym razem ze strony razem osób popierających projekt, który nie został wybrany. Można było usłyszeć uwagi co do praw autorskich zdjęć, muzyki, relacji itp. od Andrzeja, Tdu i Cezarego. Na szczęście wszyscy zaangażowani w to chyba pomału zrozumieli z czasem, że należy już odstąpić od bardzo rygorystycznych zastosowań tzw. prawa autorskiego i „umieć odpuścić” przy sprawie naszej klubowej witryny. Administrator Piotr też po roku nie denerwuje się tym już tak jak na początku. Dla wszystkich jednak chyba jest jasne, że nie o prawo autorskie tu chodziło i że to był tylko pretekst.
11 stycznia 2007 r. Zarządowi Klubu udało się uchwalić szeroko konsultowany ale kompromisowy Regulamin Strony KTP „Bąbelki” i to zamknęło sprawę.
Obyśmy już nigdy nie musieli już do tego powracać, bo szkody jakie spowodował ten szeroki i wielowątkowy konflikt to nie tylko odejście z klubu bardzo aktywnego i oddanego wiceprezesa ds. turystyki pieszej oraz zasłużonego administratora strony ale także ogólne rozbudzenie niezdrowych ambicji, które rzutowały na inne dziedziny życia klubowego. Niestety trafiło to wszystko na okres, w którym przyjęliśmy bardzo dużo nowych osób. Nie podobało im się to albo, co gorsze, niektóre z tych osób (raczej młodzież) uznawały, że tak właśnie ambicjonalnie powinno wyglądać życie w klubie i praca dla niego. Obecnie na szczęście trwa proces gojenia ran i powolnego wyzbywania się ambicjonalnych zachowań we wszystkich dziedzinach naszego życia klubowego.

VII. Finanse
Kasa klubowa w trakcie kadencji dofinansowała klubowiczom sześć zlotów oraz udział w czterech "Piosenkariach". Ponadto klub miał w czasie kadencji wydatki na słodycze na Dzień Kobiet w 2004 roku, zakup teczki wielkoformatowej na mapy, zakup pucharów i nagród za zwycięstwa w Rajdach na raty, na nowy baner klubowy, dwa razy na koszulki klubowe oraz dwie wiązanki pogrzebowe, opłatę domeny klubowej i inne wydatki.
     Zasilanie naszego subkonta klubowego następuje z części składek i wpisowego do PTTK opłacanych w naszym Oddziale (gdy klubowicze zaznaczają przy wpłacie, iż są członkami KTP „Bąbelki”). W trakcie kadencji na nasze subkonto wpłynęła dodatkowo kwota 1000 zł, którą udało się „wywalczyć” od sponsora - firmy „ZIAJA”.
Stan kasy 19 listopada 2007 r., (czyli po ostatnim wielkim zakupie koszulek za 1854,40 zł) wynosi minus 74,49 zł. Ten niewielki deficyt zlikwidowany zostanie już prawdopodobnie dochodem ze składek wpłacanych tuż przed Walnym Zebraniem.
Skarbnik posiada ponadto dokładnie 100 szt. odznak klubowych oraz 54 szt. Specjalnych Odznak Sprawnościowych w trzech kolorach.
     
VIII. Działalność programowa w latach 2004-2007
Przez siedem/osiem lat, od roku 1997 trwał w klubie entuzjastyczny okres podnoszenia poprzeczki. Co roku wyniki były coraz lepsze. Pierwszy rok kończącej się kadencji (2004) zbliżył je do najlepszych do niedawna lat świetności klubu jaką była druga połowa lat 60-tych. A w zasadzie pod względem ilości imprez (101) to znacznie je przekroczył. Drugi rok kadencji, czyli 2005, to był już rekord pod każdym względem. Odnotowano wtedy 106 imprez z udziałem 3689 uczestników. Zatem kończąca się właśnie kadencja przejdzie do historii jako najlepsze (niebosiężne wręcz) wyniki w dziejach klubu. Niech następne pokolenia Bąbli mają z czym się zmierzyć!
Sukcesy te okupione zostały jednak pewnymi stratami. Ambicje spowodowały problemy, o których wcześniej było już w sprawozdaniu. Ustępujący zarząd poradził sobie w końcu z nimi ale jego członkowie uświadamiali sobie pomału, że ich przyczyna leży właśnie w podniecanych przez niektórych z nas ambicjach choćby przez podnoszenie klubowi poprzeczki. Obserwować mogliśmy np. zażartą walkę o zwycięstwa, nierzadko słaniających się z powodu choroby ale mimo to obecnych na kolejnym etapie uczestników trzech Rajdów na raty gdzie jak za dawnych czasów punktowana była rywalizacja pod względem frekwencji. Żartowaliśmy sobie (wtedy trochę z dumą) z wyszarpywania sobie terminów kolejnych wycieczek przez Przodowników. To było może i dobre samo w sobie jednak patrząc na to z dalszej perspektywy nie okazało się budujące dla klubu. A spowodować niestety może w przyszłości (tak jak to już bywało) rozłamy i jeszcze poważniejsze konflikty niż te odnotowane wcześniej. Entuzjazm tych siedmiu-ośmiu lat spełnił już swoje zadanie. Za ostatni dzwonek ostrzegawczy należy uznać skomplikowaną sprawę witryny internetowej. Od połowy 2006 roku nie podnosimy wiec już sobie wyżej poprzeczki, niema na razie rywalizacji pod względem frekwencji, nie zachęcamy do wyrywania sobie terminów prowadzenia wycieczek. Jeśli np. znika gdzieś z horyzontu część organizatorów spływów, to nie staramy się nadal organizować ich nadal w liczbie ośmiu rocznie - wystarczą trzy. Oto przyczyna planowego zmniejszenia liczby imprez w roku 2006 do 73 i prawdopodobnie do 85 w 2007. Są to nadal i tak imponujące dane jeśli pamiętamy, że rok ma tylko 52 tygodnie. Takie jest wyjaśnienie zjawiska polegającego na tym, że podczas kadencji krzywa wzbiła się na niebosiężne wręcz wyżyny ale i podczas tej samej kadencji została obniżona do poziomu z roku 2003. I właśnie na tym poziome przy obecnej liczbie 27 aktywnych przodowników powinna pozostać jeszcze przez długi czas.
Dane statystyczne:
W poszczególnych latach kadencji liczba imprez wynosiła kolejno: 101, 106, 73, w 2007 roku zakończy się zapewne liczbą 84 albo 85 imprez.
Liczba uczestników tych imprez wynosiła kolejno: 3073, 3689, 3019, w tym roku też będzie zapewne zbliżona do trzech tysięcy.
Na naszych imprezach w poszczególnych latach kadencji uczestników było średnio 30,4, 34,8, 41,4 (za rok 2007 jeszcze nie można dokonać wyliczeń). Ukazują to w sposób klarowny odpowiednie wykresy na www.babelki.pl >> zakładka "klub w liczbach".
Mimo utraty siedziby na III piętrze kamienicy oddziału odbywały się cotygodniowe spotkania wtorkowe za wyjątkiem okresu od 6 lutego do 23 października 2007 r. co spowodowane było remontem. Przez trzy pierwsze lata kadencji uczestniczyło w nich średnio po 26 osób.
Dziesięcioro najaktywniejszych prowadzących imprezy klubowe w latach 2004-2007 to: Rysiek Betcher 47 imprez, Wojtek Atczuk 35, Marcin Strusiński i Darek Wenta po 31, Tomek Dunkelmann 24, Wiesiek Pawłowski 23, Andrzej Galikowski 21, Stachu Rohde 20, Stachu Strojny 18, Krzychu Strojny 17.
Kolejni (7 -10 imprez) to Agnieszka Koneczna, Magdalena Hempel, Michał Wiśniewski, Alina Sarnowska (w pierwszej połowie kadencji) a od dwóch lat nowi przodownicy Ela Rabenda, Bartek Figurski, Konrad Bidziński Adam Moczarski (turystyka narciarska) i Leszek Staszkiewicz.
Najmłodszy stażem przodownik (dopiero od 4 miesięcy) Gosia Szumała już 7 imprez!
Pozostałych sześcioro mniej aktywnych już (lub jeszcze) od jednej do pięciu imprez.
Klub wystawiał przez wszystkie cztery sezony drużyny lub przedstawicieli do udziału w imprezach poza regionem, w tym w centralnych, a także w imprezach ogólnopolskich i regionalnych w kraju jak np.:

  1. Cztery razy na OWRP, kolejno: 18, 23, 35 i 29 osób.
  2. Ogólnopolski Zlot Przodowników Turystyki Pieszej, 4 x 1 osoba
  3. Braniewska Wiosna, od kilku do dwudziestu osób
  4. Braniewska Jesień, od kilku do osiemnastu osób
  5. Sejmik Przodownikow Turystyki Kolarskiej 20 osób
  6. Zlot Przodowników i Aktywu Turystyki Pieszej woj. pomorskiego, po kilka do 10 os.
  7. Rajdy "KLUKA" i "STOLEMY", 4 razy po ok. 20 – 30 osób
  8. "Harpagan” po kilka osób
  9. Rajd Wałem Pomorskim, po kilka osób
  10. Dobrze układa się współpraca z klubami Oddziału Gdańskiego: KTK "Tendrzak", i KTW „Włóczykij”, a także ze Studenckim Kołem Przewodników Turystycznych, KTP „Orły” ze Słupska i KTP "Figa" z Braniewa. Trzech członków Koła Przewodników Miejskich i Terenowych z naszego oddziału (Jacek Treder, Jakub Nowak i Wojtek Chomka) prowadziło gościnnie nasze wycieczki.

Na początku poprzedniej kadencji, po ośmiu latach przerwy Klub powrócił do tradycji "Piosenkariów", które przy stale powiększającej się frekwencji (ostatnio 175 osób) po raz piąty odbyły się w Drzewinie. Sukcesywnie rośnie też liczba wykonawców znanych z przeglądów piosenki turystycznej, których w tym roku reprezentowało około 30-tu muzyków.
      Po Kursie Przodowników Turystyki Pieszej i Kursie Przodowników Turystyki Kolarskiej w roku 2005 i 2006 przybyło nam wielu członków kadry PTTK. W roku 2006 aktywnych było 19 PTP, 16 PTKol., Mamy jeszcze 2 PTG, 2 PInO, jednego PTKaj oraz 7 Znakarzy Szlaków Nizinnych i dwóch IRR (specjalność kajakarstwo).
Referat weryfikacyjny OTP przy KTP "Bąbelki" dokonał:
W 2004 r. 259 weryfikacji, w tym 10 srebrnych OTP, 4 złote i 12 norm za wytrwałość oraz przyznał 100 odznak szlaku Trójmiejskiego.
W 2005 r. także 259 weryfikacji, w tym 7 srebrnych, 5 złotych OTP, 23 normy za wytrwałość, i 16 odznak szlaku Trójmiejskiego.
W 2006 r. 186 weryfikacji, w tym 15 srebrnych, 5 złotych OTP, 8 norm za wytrwałość i 63 odznaki szlaku Trójmiejskiego.
W 2007 r. (do połowy listopada) 178 weryfikacji, w tym 11 srebrnych, 3 złote, 4 normy za wytrwałość i 7 odznak szlaku Trójmiejskiego.
Łącznie w czasie kadencji 882 przyznane odznaki.

Członkostwo w Referacie Weryfikacyjnym Kolarskiej Odznaki Turystycznej

Po kilku latach starań udało się nam wprowadzić do referatu KOT Andrzeja Galikowskiego, który otrzymał osobny zeszyt i pieczęć weryfikacyjną. Numery weryfikacyjne zawierają dodatkowo literę B (jak Bąbelki).
IX. Podziękowania
Nakreślone na początku kadencji, zadania wykonano.
      Serdecznie dziękuję za to tym członkom ustępującego Zarządu, którzy pozostali w nim przez całą kadencję, za ich wkład pracy na rzecz Klubu. Szczególnie Wieśkowi za sumienne prowadzenie księgowości.


Dziękuję wszystkim prowadzącym wycieczki i imprezy klubowe. Słowa uznania za wspaniałą pracę przodownicką i bardzo aktywne wypełnianie obowiązków wiceprezesa ds. turystyki pieszej w pierwszej połowie kadencji należą się Wojtkowi Atczukowi, który zdecydował, że nie chce być niestety naszym klubowiczem.
Dziękuję Andrzejowi za organizację zlotów wiosennych, Danusi za koordynację działań podczas wystawiania drużyn klubowych na ogólnopolskie imprezy w górach, Staszkowi Strojnemu, Grześkowi Oskarbskiemu i Tomkowi Liśkiewiczowi za organizacje imprez za granicą (zarówno klubowych jak i prywatnych z udziałem naszych członków). Tomkowi Liskiewiczowi i Andrzejowi za utrzymanie naszej działalności kajakowej, Adamowi i Agnieszce za rozwijanie działalności narciarskiej w klubie.
Za pozytywy przy prowadzeniu stron klubowych Wojtkowi i TDu i za ogromną pracę przy budowie i prowadzeniu nowej wersji dziękuję Piotrkowi Bojasowi i Mariuszowi Poświątnemu i Leszkowi Staszkiewiczowi.
Andrzejowi i Karolinie, Agnieszce i Marcinowi Stusińskim, Magdalenie, Wieśkowi, Stachowi, Wojtkowi i Tomkowi (tdu) za wzorcową, można by rzec, organizację 45 rocznicy powstania klubu.
Całemu zespołowi przodowników za organizację wycieczek i imprez dla nas wszystkich.
Zaś wszystkim klubowiczom, kandydatom i sympatykom za udział w imprezach i tworzenie klubowej atmosfery.


Prezes KTP "Bąbelki"
Ryszard Betcher
Regulamin KTP "Bąbelki"

Regulamin
do pobrania PDF 140KB
 
Regulamin Strony
 

Sprawozdania

XIII Sprawozdanie z działalności Klubu Turystów Pieszych "Bąbelki" oraz pracy Zarządu Klubu w okresie od 21.02.2012 r. do 18.02.2014 r.
XII Sprawozdanie z działalności Klubu Turystów Pieszych "Bąbelki" oraz pracy Zarządu Klubu w okresie od 21.02.2012 r. do 27.11. 2012 r.
XI Protokół Komisji Uchwał i Wniosków Walnego Zebrania Klubu Turystów Pieszych "Bąbelki"z dnia 21 lutego 2012 roku
X Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu w okresie od 20.11.2007r. do 21.02.2012r.
IX Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej KTP Bąbelki za okres XI.2007 - II.2012
VIII Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu w okresie 20.11.2007 r. - 27.11.2010 r.
VII Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu w okresie od 10.02.2004r. do 20.11.2007r.
VI Sprawozdanie Zarządu KTP "Bąbelki" z pierwszej połowy kadencji (za rok 2004).
V Protokół Komisji Uchwał i Wniosków z Walnego Zebraniia Sprawozdawczo-Wyborczego w dniu 24.02.2004 r.
IV Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej KTP "Bąbelki" na Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze w dniu 24.02.2004 r.
III Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu w okresie od 15. 01. 2002 r. do 25. 02. 2004 r.
II Sprawozdanie z referendum o zmianie nazwy klubu.
I Sprawozdanie z działalności KTP "Bąbelki" i jego Zarządu w okresie od 15. 01. 2002r. do 18. 02. 2003r.



BOYLABS
do góry

Klub Turystów Pieszych Bąbelki powstał w 1959 roku i działa przy Gdańskim Oddziale PTTK
ul. Długa 45, 80-827 Gdańsk
e-mail: Bąbelki

© 1959-2015 KTP Bąbelki